Dlaczego miliarderzy nie sprzedają kursów?

Dlaczego miliarderzy nie sprzedają kursów?

Mirosław Skwarek
Screenshot

Każdego dnia mam jakieś przemyślenia. Notuję je i zapisuję je tutaj, w tego typu postach. Udowodniło mi to, że od ponad 1200 dni myślę, mam wnioski, a pisanie pomaga mi „przerzucić” te myśli.

2️⃣ Ostatnio byłem na gali z najbogatszymi właścicielami firm i czułem się dziwnie.

Zauważyłem, że nikt z tych najbogatszych ludzi nie budował marki osobistej ani nie sprzedawał kursu o tym, jak zarabia. Raczej strzegli swoich sekretów, niż dzielili się nimi w kursach. Kolejny mit: podczas kolacji i networkingu nie było widać, jaki kto ma zegarek.

Po prostu widać na twarzy człowieka, czy ma szansę zostać człowiekiem sukcesu. Jest to coś, co nazywa się determinacją. Żaden z nich nie chwalił się tym, jaki samochód kupił, nie nagrywali o tym rolek.

Pewnie ich biznesy idą tak dobrze, że nie muszą sprzedawać kursów o tym, jak prowadzić biznes.

3️⃣ Pamiętaj, że każda, nawet negatywna sytuacja w Twoim życiu, to tak naprawdę poligon. Jeżeli to przejdziesz, to wszystko inne będzie już prostsze i mniej stresujące.

Pomyśl, że krytyczne i kryzysowe sytuacje w Twoim życiu, pomimo że czujesz, iż siwiejesz, czujesz, jak prądy przechodzą Ci po głowie i myślisz, że zemdlejesz.

Pamiętaj, że następna taka sytuacja będzie już normalna. Hartujesz się. Tak hartowała się stal.

4️⃣ Ostatnio staram się w okolicy 20:00–21:00 całkowicie zostawić telefon w innym pokoju i czytać sobie spokojnie książkę w moim gabinecie.

Zaczynam rozumieć, że ten cały świat internetowy to tylko seria zer i jedynek. Prawdziwy świat jest inny. Żywy. Prawdziwy.

Podsumowania i wnioski #1210


Kolejne, ciekawe artykuły

Zostaw komentarz

Twój komentarz

Twoje imię
Adres strony (opcjonalnie)