
Są takie tematy, które wywołują u mnie motyle w brzuchu – jednym z nich jest właśnie zarabianie na pasji. Gdy w 2009 roku zaczynałem mój biznes, wszystko było prostsze, bo ludzie nie mieli aż tylu opcji do wyboru.
Teraz, ze względu na skalowanie biznesu, stale trzeba wypuszczać ludzi z obietnicą zarabiania na wiedzy. Dzieje się tak dlatego, że biznes musi się spinać, a co miesiąc są rachunki do zapłacenia. Jako że koszty prowadzenia firmy rosną z roku na rok, szkoleniowcy muszą jeszcze agresywniej obiecywać, że każdy może zarabiać na swojej wiedzy. I tak zostają nam tysiące osób z dużymi nadziejami i niewielkimi efektami.

Przygotowałem dla Ciebie 11 bardzo praktycznych porad, jak zwiększyć na nich sprzedaż.
1. Webinary nadal działają, ale zasady się zmieniły
Gdybyś mnie zapytał, czy na webinary przychodzi obecnie więcej ludzi, to niestety statystyki pokazują spadek rok do roku. Kiedyś można było liczyć na to, że 50% zapisanych osób pojawi się na transmisji. Obecnie twórcy cieszą się, gdy mają 10-20%. Większość zapisanych osób nie przyjdzie, ale te 20%, które się pojawi, jest w stanie zarobić dla Ciebie o wiele więcej pieniędzy, niż gdybyś tych webinarów w ogóle nie robił.

Rynek e-learningu, w tym kursy online, stał się jednym z najszybciej rosnących sektorów w ostatnich latach. Jednak z tym wzrostem pojawiło się wiele mitów i błędnych przekonań na temat tego, jak funkcjonuje ten rynek. Dzisiaj zajmiemy się demistyfikacją niektórych z tych mitów.
1. Lęk przed konkurencją
Kiedy myślisz o wchodzeniu na rynek z nowym produktem lub usługą, naturalną reakcją jest obawa przed konkurencją. “Co jeśli inni już to robią? Czy naprawdę jest dla mnie miejsce na tym rynku?” Odpowiedź brzmi: tak. Ważne jest, abyś pamiętał, że niezależnie od tego, ile osób sprzedaje kursy na dany temat, zawsze jest miejsce dla jakości i unikalności. Jeśli podejdziesz do tematu z pasją i specjalistyczną wiedzą, zawsze znajdziesz swoją niszę.