
Każdego dnia mam jakieś przemyślenia. Notuję je i zapisuję je tutaj, w tego typu postach. Udowodniło mi to, że od ponad 1200 dni myślę, mam wnioski, a pisanie pomaga mi „przerzucić” te myśli.

Większość ludzi nie osiągnie w życiu nic spektakularnego. Tylko promil osiągnie sukces. Nie procent, promil. Czym jest promil? Połóż na procencie włos, to jest promil.
Gdy wejdziesz na Instagram, TikToka, tam każdy osiąga ponadprzeciętne sukcesy. Ale to nie jest reprezentacja świata. Świat tworzą ludzie zwykli i przeciętni.
Pomyśl sobie na spokojnie, jak często zmagasz się z wewnętrznym głosem, który podpowiada wątpliwości, sieje strach, albo po prostu rozprasza Cię milionem nieistotnych myśli? Masz wrażenie, że Twój nastrój dyktuje, czy dasz radę pracować, czy nie? Cóż, mam dla Ciebie perspektywę, która może sporo zmienić. Problem ludzi jest taki, że myślą, że ich stan emocjonalny ma jakieś znaczenie. A ja Ci powiem – przestałem w to wierzyć.
Chciałbym dzisiaj podzielić się z Tobą kluczowym aspektem sukcesu w biznesie (i nie tylko) – jakim jest psychiczna odporność. Nie chodzi o to, by stać się nieczułym na emocje, ale o to, by nauczyć się nimi zarządzać i nie pozwalać, by sabotowały Twoje działania.
Zacznę tutaj od kluczowej kwestii, która blokuje wiele osób, być może i Ciebie: od lęku. Mówię tu o lęku przed krytyką, przed podjęciem działania, przed ewentualną porażką. Chcę Ci uświadomić brutalną prawdę: