Jak pisać lepiej. 7 porad z 20 lat pisania bloga.

Jak pisać lepiej. 7 porad z 20 lat pisania bloga.

W szkole podstawowej nienawidziłem pisać, miałem ogromne problemy z nauką. Zacząłem się uczyć dopiero w siódmej klasie, czyli wiele podstaw mnie ominęło.

Pierwsze próby pisania to było tłumaczenie anglojęzycznych piosenek, np. The Doors. Jako że nie znałem 80% słówek, to je zmyślałem. Tak z przymusu ćwiczyłem pisanie. Potem założyłem zespół rockowy, więc zacząłem pisać teksty piosenek. Piękne czasy zabawy słowem, bo słowa trzeba było dopasować do melodii. Potem zacząłem pisać oferty sprzedażowe dla wydawnictwa Złote Myśli.

Wtedy też zacząłem pisać bloga PerswazjaWSprzedazy.pl (do tej pory nie mogę sobie darować, że mam tak długą nazwę). Potem zacząłem pisać książki biznesowe – teraz wychodzi w czerwcu moja piąta książka pt. „Twój pierwszy milion w internecie”. Od 1050 dni piszę też codzienne podsumowania. Piszę codziennie. Dlaczego? Bo uwielbiam to robić.

A teraz 7 porad, które – wierzę w to – Ci pomogą:

  • Pisz codziennie. Wybierz sobie medium, nie myśl o zasięgach i pisz dla siebie. Gdy piszesz dla siebie, pisanie Cię rozwija. Pisanie to myślenie na papierze. Im więcej piszesz, tym lepszym człowiekiem się stajesz. A lepszy człowiek to lepszy pisarz.
  • Najpierw przeżyj, potem o tym napisz. Nie da się pisać, jeżeli nie żyjesz i nie doświadczasz. Bez życia nie ma pisania. Twoje życie nie musi być ciekawe, ale Twoja perspektywa jest kosmosem. Opisz ją. Dziś, idąc ulicą, widziałem rozkwitające drzewo. Zatrzymałem się i podziwiałem je przez 3 minuty. Piękne pąki, jasny brąz wymieszany z żywą zielenią i zapach życia bijący od tych pąków. Oto perspektywa. Opisałem Ci ją.
  • Nie jesteś w stanie oceniać swoich tekstów. Nie potrafisz tego. Siedzisz w tym zbyt głęboko. Ty pisz i publikuj. Twoje pisanie to szwedzki stół. Gotujesz, dekorujesz i jak komuś pasuje, to się częstuje. Napisz i opublikuj, nie myśl. I tak umrzesz – nawet jak się boisz oceny, to nie ma to znaczenia. Piszesz, bo sprawia Ci to przyjemność.
  • Pisz do wszystkich zmysłów czytelnika. Pamiętasz opis kwitnącego drzewa? Dodałem tam kolory pąków i zapach życia. Poruszyłem kilka Twoich zmysłów. Gdy poruszysz wszystkie zmysły, Twój czytelnik ma „wytapetowany” mózg Twoim światem. Wchodzi w stan hipnozy.
  • Najpierw pisz, potem sprawdzaj. Pisaniem zajmuje się kreatywna część mózgu, poprawianiem część logiczna. Nie mieszaj tych stanów. Najpierw napisz, potem poprawiaj. Pisanie i jednoczesne poprawianie to jak jednoczesna jazda samochodem i wymienianie w nim opon.
  • Notuj pomysły. Ja notuję pomysły na teksty w moim iPhone’ie. Mam iPhone’a 15 Pro Max, więc pisze się na nim sprawnie. W jednej z zakładek mam ponad 300 pomysłów na teksty.
  • Przepisuj teksty innych pisarzy. Ktoś podziwia dzieła malarzy, a ja podziwiam dobre teksty. Polacy piszą niesamowicie. Jeżeli przepisujesz czyjś tekst, jesteś w stanie zrozumieć jego strukturę. Gdy uczyłem się w młodości grać na gitarze utwory Rage Against the Machine ze słuchu i zapisywałem je jako tabulatury, to czułem, jakbym rozwiązywał krzyżówkę. Podobnie jest z przepisywaniem tekstów innych.
  • Przeczytaj tekst na głos. Pisałem kiedyś teksty piosenek, dlatego wiem, jak ważna jest melodia tekstu. Część ludzi to słuchowcy – uwielbiają, gdy tekst jest muzyką. Lubimy estetyczne rzeczy, kochamy też melodię i rytmikę.
  • Używaj skalpela. Pisz krótkie zdania. Mózg męczy się na długich. Zanim skończymy frazę, już nie pamiętamy, co było na początku. Po prostu częściej stawiaj kropki.

A teraz trochę prywaty

Kupiłem sobie dziś zapiekankę w Żabce. Wybrałem następujące sosy: ketchup i czosnkowy. Ten ostatni zabił cały smak dzieciństwa. Zapiekanki z tamtych lat to był głównie smak pieczarek i żółtego sera. Pamiętasz ten smak?

Wracając z Siedlec, jechała przede mną ogromna fura gnoju. Z jednej strony to nie było coś, co ładnie pachnie, ale z drugiej – obornik to nawóz, a nawóz to jedzenie. Jak widzisz, to, co niezbędne w życiu, nie zawsze musi pachnieć.

Córka powiedziała mi dziś, że w związku, oprócz miłości, ludzie powinni się też lubić. Lubić spędzać ze sobą czas.


Kolejne, ciekawe artykuły

Zostaw komentarz

Twój komentarz

Twoje imię
Adres strony (opcjonalnie)