Jak Instagram zniszczył radość życia?

Jak Instagram zniszczył radość życia?

Stworzyliśmy sobie system do porównywania się. Instagram powstał jako aplikacja do wrzucania zdjęć, do dzielenia się tym, że jesteś na spacerze i widzisz jakąś wiewiórkę, która je orzech. Obecnie Instagram i media społecznościowe stały się miejscem do chwalenia się urywkiem rzeczywistości.

Ktoś pokazuje wielką willę, Ty czujesz się źle, że tego nie masz, a tak naprawdę ta osoba może mieć ją na kredyt. Pomyśl o jej stresie. Większość influencerów nie wie, czy za miesiąc nie skończą im się współprace. Instagram pozwala nam pokazać urywek rzeczywistości, a nie rzeczywistość.

Na zdjęciach z Instagrama nie ma rachunku za odsetki kredytowe. To, czy jesteśmy szczęśliwi, obecnie zależy od tego, że najpierw porównujemy się z innymi, sprawdzamy stan obecny i przeważnie wpadamy w dołek, bo ktoś ma więcej lub ma lepiej niż my. Naucz się żyć dziś, naucz się radości dziś.

2️⃣ Jeżeli nie potrafisz być szczęśliwy w kawalerce, to nie będziesz też szczęśliwy w ogromnej willi. Szczęście masz w sobie. To po prostu uczucie spełnienia. Jeżeli się ciągle porównujesz, zawsze znajdzie się ktoś z większym domem i szybszym samochodem.

Ciągle Twój mózg zadaje sobie pytanie: „Jak być lepszym, jak być samcem alfa, jak być bardziej zaradnym, bogatszym?”. Ja zrobiłem sobie dzisiaj takie ćwiczenie. Zamiast myśleć sobie, co mogę więcej, zabawiłem się ze swoim mózgiem i powiedziałem mu: „Co zrobić, by mieć mniej?”. Zrób sobie takie ćwiczenie.

3️⃣ Nikt nie budzi się rano i nie mówi sobie: „Kurde, chcę mieć mniejszy dom, chcę mniej pieniędzy, chcę mniej sławy i zasięgu”. Jak myślisz, dlaczego? Dlatego, że jesteśmy szczurami w kołowrotku, które ciągle chcą więcej dopaminy. Więc już jesteśmy życiowymi narkomanami.

4️⃣ Zauważyłeś, że Twój mózg myśli z ekscytacją o przyszłości: o nowej wycieczce, o nowym spotkaniu, o nowej wizycie w restauracji. Myśli też bardzo przyjemnie o przeszłości, z sentymentem. Dawne lata, dawne znajomości, dawna miłość, stare płyty, „kiedyś to było”.

Zauważ, że w ogóle nie jest dla niego atrakcyjna teraźniejszość. Bardzo rzadko czerpiemy przyjemność, mówiąc sobie: „Wow, teraz jest fajnie”. To jest ten problem. Ciągle za czymś gonimy albo ciągle coś wspominamy, a nie umiemy cieszyć się teraźniejszością. Podsumowania i wnioski dzień 1243



Kolejne, ciekawe artykuły

Zostaw komentarz

Twój komentarz

Twoje imię
Adres strony (opcjonalnie)