pozyskiwanie-klientówJak myślisz: Ilu sprzedawców, żegna się ze swoim zawodem, gdyż wydaje się on zbyt trudny? Jak często poddają się gdy okazuje się, że o wiele częściej słyszą „NIE” w przeróżnej formie niż słowo „TAK.

Wiesz co? To wszystko brednie. Handlowiec, przedstawiciel handlowy, „Bóg sprzedaży” czy jak go tam zwiesz żegna się ze swoim zawodem gdyż w jego DNA brakuje podstawowego genu Geniusza Sprzedaży. Ten gen nazywa się „Nawyk Stałego Poszukiwania Klientów”. Powtórzę NAWYK STAŁEGO POSZUKIWANIA KLIENTÓW.

Dzisiaj podam Ci kilka prostych rad jak uruchomić pozyskiwanie klientów w swojej pracy lub biznesie.

1. Bądź jak zwierze, zostawiaj wszędzie swój ślady. Twoim śladem jest np. wizytówka. Rozdawaj ją wszędzie tam gdzie tylko możesz. Ciekawym rozwiązaniem jest dążeniem do tego, żeby osoba, której przekażesz wizytówkę miała powód dla którego jej nie wyrzuci do śmietniczki na CPN-ie. najprostszy trick to przekupienie klienta:

Z tą wizytówką otrzymujesz 20, 50 czy 100 złotych na zakupy w moim sklepie.

Z tą wizytówką, podając hasło: xxxxxxx otrzymujesz jedną darmową poradę prawną.

Po takim zabiegu Twoją wizytówkę będą sprzedawać na Allegro.pl

2. Zamontuj finansowy rentgen w swoich oczach. Polega to na tym, żebyś potrafił rozpoznać ile jest wart dla Ciebie dany klient. Możesz prowadzić  rozmowę na której zarobisz 5 złotych przez cały dzień. W tym momencie Twój znajomy zarabia 500 złotych. Rozmawia przy kawie z zamożnym klientem, który wypełni jego portfel pachnącą gotówką.

3. Stosuj dźwignie. To prawdziwe TNT twojego biznesu. Polega ona na tym, że zamiast biegać po 30 firmach w danym mieście, poproś osobę prowadzącą Stowarzyszenie Przedsiębiorców o zaproszenie Cię na spotkanie. Możesz wtedy zaproponować szkolenie z tematyki na której znasz się jak nikt inny. Nie możesz wtedy oczywiście reklamować swojego produktu. Ludzie biznesu mają radar, który odczytują takie podłe chwyty. Kończysz prezentacje i zaczynasz z nimi rozmawiać. Po pewnym czasie sami zapytają Czym się zajmujesz? I wtedy pozyskujesz klientów i wtedy pieniądze idą w ruch.

Więcej sposobów na pozyskanie klientów >>

4. Młodzi rozwojowi. Nie ma dla Ciebie lepszego klienta niż właściciel rozwijającej się firmy. Nie jest skażony maruderstwem jak jego bogaci, starsi koledzy. Płynie na fali, jego biznes się rozwija i myśli tylko o tym „Jak zarobić więcej?” To pytanie którego musisz szukać w powietrzu. Gdy jesteś z rodziną nad jeziorem, to gdy oni smacznie śpią ty wystaw głowę z namiotu i słuchaj czy gdzieś nie dochodzi ten dźwięk J…a..k  z…a…r…o…biii….ć w….i…e…ce….j?Zakochaj się w jego brzmieniu. Dobra wracamy. Gdy znajdziesz człowieka, który spełnia te wszystkie warunki zaproponuj mu, że pomożesz mu zwiększyć zyski.

Nie bądź jednak na tyle nudny, żeby zaczynać rozmowę od Chcę zaproponować pewien produkt! NUDA! Powiedz mu: Chcę zaproponować Ci zwiększenie Twoich zysków? Mam sposób na podwojenie liczby klientów.Zaproponuj mu, że jego portfel przejdzie do całkowicie innej kategorii wagowej. Dostanie finansowej bulimii.

5. Wywęsz pieniądze w prasie! Siedziałem ostatnio w kawiarni. Przede mną pachnąca Lavazza. Prawdziwy sen, aż tu nagle czuję jakiś dziwny zapach. Patrzę na buty – nic nie ma. Rozglądam się i nic. Odpuściłem sobie. Otwieram gazetę i czuję powalający zapach…pieniędzy. Naucz się czytać gazety. Szukaj w nich zapachu pieniędzy.Tam wyczytasz które branże dzisiaj zarabiają. Znajdź przedstawicieli tej branży w swoim otoczeniu i zgłoś się do swoich nowych, bogatych klientów. Wszystko.

Na dzisiaj starczy. Zrób TO!

Mam wielką prośbę. Napisz w komentarzu w jakiej konkretnej branży chcesz znaleźć więcej klientów. Jeżeli to zrobisz ja napisze Ci konkretnie jak zdobyć ich więcej.