5 gwarantowanych sposobów na szybkie zdobycie adresów email i konkurs
allegro sprzedaż, firma, pozyskiwanie klientów, sprzedaż w allegro (11) Komentarze »
Jest ich setki. Można napisać książkę na temat „Jak zdobywać (legalnie) adresy email” – myślę, że kiedyś ją napiszę i oddam Ci ją za darmo. Zanim jednak opowiemy Ci o wszystkich sposobach zdobywania adresów lub budowania bazy (jak wolisz), przekażę Ci jedną bardzo ważną rzecz.
Nie skupiaj się na szukaniu nowych sposobów – wykorzystaj to, co już wiesz lub wyczytasz w tym artykule. Dopiero gdy dopracujesz te sposoby szukaj nowych rozwiązań.
Sposób # 1 stopka w emailach. Mam świadomość, że najpopularniejszym sposobem jest zdobywanie adresów na blogu, jednak wielu czytelników nie ma jeszcze blogu, a z powodzeniem wysyła emaile do swoich klientów. W Gmailu jest to proste – wchodzisz w ustawienie podpisu i podlinkowujesz swoją stronę do zapisywania się na listę.
Możesz przekonać odbiorców wiadomości do pozostawienia informacji wartościowym gratisem, albo wpisaniem na listę klientów VIP, którzy mogą wymagać od Ciebie więcej – np. nieziemskich rabatów lub tego, że przywieziesz towar konno w zbroi rycerza, nie wiem co wymyślisz, to twój biznes.
Sposób # 2 formularz do zapisywania się na Twoim blogu. Osoby, które mają już bloga, prawdopodobnie wiedzą, że warto wstawić bardzo prosty kod, który umożliwi czytelnikom zapisywanie się na listę. Myślę jednak, że wielu czytelników przekonam wreszcie do tego, aby takiego bloga założyć.
Przykładowo jeżeli sprzedajesz na Allegro, to trudno Ci jest bezpośrednio zdobywać adresy email. Nie możesz też zatrzymać klientów, których pozyskujesz z wyszukiwarki Google. Taką możliwość daje Ci właśnie blog i za to go kocham.
Sposób # 3 Dodaj odnośnik do strony opt-in (strona do zapisywania się na listę) pod każdym wpisem. To naprawdę zabójczy trick lekceważony częściej niż badania okresowe w hucie szkła. Prawda jest taka, że klienci często wchodzą na naszego bloga tylnymi drzwiami. Nie znaczy to, że brak im kultury a tylko to, że tak działa wyszukiwarka Google. Kocham ją za to. Jest jak kumpel, który wprowadza niezapowiadanych gości przez piwnicę.
Wielu czytelników wchodzi na Twojego bloga „po” tytule wpisu a nie po domenie blogu. Przykładowo mam wiele wejść z tytułu wpisu „jak pozyskać klientów”. Osoby te wchodzą nie na stronę główną a na stronę artykułu. Tam znajduje się link do zapisania się na moją listę. Dodając link do zapisania się na listę w każdym wpisie zwiększyłem w znacznym stopniu ilość osób, które zapisują się na listę. Nie musisz tego robić po każdym wpisie. Wystarczy, że co pewien czas pododajesz te linki do istniejących już wpisów.
„Sprzedaję odzież na Allegro i idzie mi dość mozolnie” Otrzymałem ostatnio email o tej treści. No cóż, temat stary jak świat. Masz sklep, ale nie sprzedajesz w zaskakujących ilościach, a sprzedaż idzie Ci mozolnie.
Często sprzedawcy, którzy zaczynają na Allegro zadają mi pytanie
Obiecałem dokończyć poprzedni wpis. Opowiedziałem już jak zarobić na Allegro w kontekście błyskawicznego zarobku, teraz czas na kolejne dwa obszary.
Kilka sytuacji z ostatnich dni natchnęło mnie do tego, żeby poruszyć dzisiaj tematykę wyboru ceny naszego produktu. Na początku chcę, żebyś odróżnił dwie rzeczy:
Część osób, które czytają tego bloga czuje się fantastycznie sprzedając na Allegro. Wiem, że wielu tych sprzedawców traktuje Allegro jako sposób na życie. Z drugiej strony mamy czytelników, którzy jak najszybciej uciekliby z Allegro, jednak zastanawiają się co robić dalej? Gdzie sprzedawaliby swoje produkty?






Ostatnie Komentarze