Masz pytanie? Zadzwoń TERAZ Telefon 535 999 264

Poznaj ten jeden brudny chwyt dużej firmy odzieżowej, na który złapało się tysiące klientów

Poznaj ten jeden brudny chwyt dużej firmy odzieżowej, na który złapało się tysiące klientów

Przeczytasz ten artykuł w 3 min.

manipulacja perswazja sklepByłem ostatnio świadkiem jak pewna znana firma odzieżowa wykorzystała nasz automatyzm myślenia. Ich promocja opierała się na oznaczenia swoich produktów metkami – 70, – 80, – 90.

Osobiście nawet przez chwile nie przyjrzałem się tym metkom. Mój mózg tyle razy bombardowany był przekazem, że jak promocja to na pewno te – 70 dotyczy obniżki procentowej.

W pewnym momencie zauważyłem jak jedna z klientek odchodzi ze spuszczona głową od kasy i tłumaczy rozczarowanemu mężowi, że ta kurtka nie jest tańsza o 70% tylko o 70 złotych. Dawno nie widziałem takiego rozczarowania w oczach. Przez chwile sam chciałem dopłacić różnicę. Biorąc pod uwagę fakt, że prawdopodobnie przed promocją dokonano przeceny produktu w górę to klient tak naprawdę nic nie zyskiwał.

Dlaczego mózg gdy widzi -70 natychmiast dopowiada sobie procenty?

To żadna magia. Tak po prostu działa nasz mózg. Jest to na tyle elastyczne urządzenie, że potrafi automatycznie uzupełniać pewne informacje. Oto przykład

Przecztaj ten tekts barzdo szyko

Mimo, że zjadłem kilka liter i przestawiłem ich kolejność to i tak odczytałeś sens. Mózg z automaty uzupełnił luki i znalazł sens mojej wypowiedzi.

Wracamy do zatłoczonego sklepu. Gdy po awanturze przy kasie przyjrzałem się metkom dopiero wtedy zauważyłem, że mniejsza czcionką do -70% dodane było PLN. Nie złotych bo tego określenia używamy częściej a PLN. To jeszcze bardziej znieczuliło nasz mózg.

Jak ma się magia do obsługi klienta?

Pod względem iluzjonistycznym był to majstersztyk. Gdy spojrzymy na to z perspektywy obsługi klienta ktoś kto na oczach innych kupujący musi przyznać się do faktu, że jest to dla niego zbyt drogo nie stanie się raczej ambasadorem tej marki. Patrząc z innej perspektywy klient nie może być zły na sklep, że osobiście nie doczytał tekstu napisanego dość wyraźnie na metce.

Dlaczego firmy stosują takie zabiegi?

Duże korporacje znają ważną zasadę „najpierw kup klienta, dopiero potem sprzedaj produkt”. Informacja w witrynie sklepowej mówiąca, że coś jest za -80% przyciąga tłumy klientów.

Gdy już są w sklepie sami dopowiedzą sobie, że chodzi o procenty a nie o przecenę o pewna kwotę. Idąc tropem nowej zasady panującej w mediach „Pamięć klienta w 2015 roku kasuje się po 24 godzinach” możemy zakładać, że osoby, które zobaczyły to, co chcą zobaczyć wybaczą firmie ten brudny chwyt. Jeżeli Ty też stałeś lub stałaś się ofiarą podobnych zagrywek marketingowych napisz o tym w komentarzu poniżej.


Kolejne, ciekawe artykuły
7 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój komentarz

Twoje imię
Adres strony (opcjonalnie)

CommentLuv badge

Przeczytaj poprzedni wpis:
Szokująca prawda o sprzedaży

Przeczytasz ten artykuł w 3 min.To będzie szokujące i zupełnie...

Zamknij